Podokręg AK RZESZÓW

PODOKRĘG AK RZESZÓW krypt. „Woda”, „Ogniwo”, „Rezeda”

 

W kwietniu 1943 z Okręgu AK Kraków wydzielono Podokręg AK Rzeszów. W chwili reorganizacji krakowski Okręg AK liczył 8 Inspektoratów Rejonowych i 29 Obwodów AK, był to najliczniejszy Okręg AK. W skład Podokręgu AK Rzeszów weszły 4 wschodnie Inspektoraty i 15 Obwodów, w większości przynależnych do województwa lwowskiego. Taki stan trwał już bez zmian az do rozwiązania Armii Krajowej w 1945 r. Podokręg został oparty na obszarze zamkniętym z trzech stron rzekami – Sanem, Wisłą i Wisłokiem – a od południa granicą słowacką. Wiosną 1944 r. stan liczebny podokręgu wynosił ok. 43 tys. ludzi, a latem 1944 powiększył się do ok. 55 tys.

Komendanci:
• płk. Kazimierz Putek „Zwrotny” IV 1943 – XII 1944
• mjr. Stanisław Pieńkowski „Hubert” 1945 – II 1945

Inspektoraty Rejonowe Podokręgu AK Rzeszów:
• Inspektorat AK Rzeszów (Rzeszów, Dębica, Kolbuszowa) „Rtęć”, „Rzemiosło”
• Inspektorat AK Przemyśl (Przemyśl, Jarosław, Przeworsk, Łańcut) „Paweł”, „Płotka”
• Inspektorat AK Mielec (Mielec, Tarnobrzeg, Nisko) „Nowela”
• Inspektorat AK Podkarpacie (Jasło, Krosno, Brzozów, Sanok) „Joachim”, Jemioła”

Rejon Kedywu Podokręgu AK Rzeszów krypt. „Świteź”, „Zimorodek”

22 stycznia 1943 Komendant Główny AK powołał nową strukturę walki bieszącej – Kierownictwo Dywersji – Kedyw. Dowództwo Rejonu Kedywu Podokręgu AK Rzeszów objął:
• por. Zenon Sobota „Korczak”, „Świda” V 1943 – VII 1944
• adiutant, pchor. Stanisław Kostka „Dąbrowa” XII 1943 – VIII 1944

Szef Rejonu Kedywu por. Zenon Sobota do listopada 1943 podlegał bezpośrednio komendantowi Okręgu Kedywu AK Kraków krypt. „Grzmot”, „Młot” płk. 

Stefanowi Tarnawskiemu „Jarema”. Wiosną 1943 „Świteź” dysponowała 829 ludźmi w siedmiu ośrodkach rejonowych:
• Ośrodek Kedywu Rzeszów „Aldona”
• Ośrodek Kedywu Przemyśl-Jarosław „Leon”
• Ośrodek Kedywu Łańcut-Przeworsk „Kiejstut”
• Ośrodek Kedywu Mielec „Mleko”
• Ośrodek Kedywu Sanok „Wiesław”
• Ośrodek Kedywu Jasło-Krosno „Olgierd”
• Ośrodek Kedywu Gorlice „Edward”

Jesienią 1943 ośrodki Kedywu podporządkowane zostały strukturze terenowej AK inspektorom rejonowym i obwodom, a ich szefowie stali się oficerami dywersji w sztabach inspektoratów i obwodów. Odtąd por. Sobota trafił pod rozkazy płk. Kazimierza Putka „Zwrotny”, komendanta podokręgu i objął stanowisko oficera dywersji.

Na przełomie marca i kwietnia 1943 r. powołano do życia Podokręg AK Rzeszów, pierwszym jego komendantem został mianowany płk Kazimierz Putek „Zworny”. Podokręg AK Rzeszów dysponował ok. 43.400 zaprzysiężonymi Żołnierzami AK odtwarzającymi przedwojenne jednostki wojska polskiego z tego regionu.

Do akcji „Burza” z uwagi na ograniczoną ilość uzbrojenia wystawił ok. 6.600 Żołnierzy, z których ok. połowa wywodziła się z zaprawionych w bojach oddziałów dywersyjno-partyzanckich Kedywu. Dokładna liczebność oddziałów AK nie jest możliwa do ustalenia gdyż konspiracja nie pozwalała na dokładną ewidencję. W regionie rzeszowskim, (w którym większość powiatów należała do województwa lwowskiego) Akowcy mieli wielu wrogów, którzy chcieli nie tylko zawłaszczyć tereny należące do Polski, ale dążyli do fizycznego wyeliminowania polskiej ludności.

W styczniu 1944 wojska sowieckie przekroczyły przedwojenną polską granicę na Wołyniu. Rozpoczęła się akcja „Burza”. Armia Krajowa podjęła walkę z cofającymi się oddziałami niemieckimi ułatwiając działania wojskom sowieckim i występowała w roli gospodarza – przedstawiciela legalnych władz Rzeczpospolitej. Szybko jednak okazało się, iż wkraczający Sowieci to nie sprzymierzeńcy, a śmiertelni wrogowie. Oddziały sowieckich służb bezpieczeństwa, głównie NKWD i kontrwywiadu Smiersz podstępnie otaczały i rozbrajały polskich Żołnierzy. Ze 100 tysięcznej polskiej armii podziemnej biorącej udział w akcji „Burza” 50 tys. zamknięto w więzieniach. Oficerów i podoficerów wywożono do łagrów sowieckich bądź rozstrzeliwano. Represje nie oszczędzały rodzin Żołnierzy.

W dniu 24 października 1944 Komendant Główny AK gen. Leopold Okulicki wydał rozkaz o zaprzestaniu akcji „Burza”, a 19 stycznia 1945 rozkaz o rozwiązaniu AK. Tymczasem na zamku w Rzeszowie już 24 stycznia 1945 więziono 406 polskich Żołnierzy. Liczba ta wzrastała w szybkim tempie. W latach 1947-1951 w więzieniach rozstrzelano 13 oficerów z jednostek Podokręgu AK Rzeszów, w tym por. Jerzego Nowaka „Pika” dowódcę Placówki Iwonicz, współtwórcę „Rzeczpospolitej Iwonickiej”. Represje kontynuowane były przez jednostki bezpieczeństwa (UB i KBW), powołanego i zależnego od Sowietów marionetkowego rządu PKWN. W sumie zamordowano ponad 20 tys. Żołnierzy podziemia niepodległościowego, a ponad 250 tys. więziono (prof. Jan Żaryna, IPN, UKSW).

Represje komunistyczne zrodziły wolę samoobrony. Rozwiązanie AK nie oznaczało końca zarówno walki jak i cierpień jej niedawnych Żołnierzy. Dla wielu z nich nie oznaczało teŜ kresu podziemnej pracy niepodległościowej. Wierni swym ideałom i przekonaniom kroczyli szlakiem kolejnych poakowskich konspiracji: kadrowa organizacja wojskowa „NIE”, komendant płk. Emil Fieldorf „Nil”, poprzednio szef Kedywu KG AK, zamordowany przez UB, Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość” WiN, komendant płk. Jan Rzepecki.

Ostatni Żołnierz wyklęty Józef Franczak „Lalek” zamordowany został przez UB na Lubelszczyźnie, 18 lat po wojnie, 21 października 1963 r. a okrojona Polska na 49 lat została zniewolona. Wojska sowieckie opuściły terytorium Polski dopiero w 1993 roku.