Z przedświąteczną wizytą u weteranów Armii Krajowej

W przedświątecznym okresie Bożego Narodzenia członkowie ŚZŻAK Okręgu Podkarpackiego wraz z żołnierzami 3.PBOT odwiedzili 50 weteranów Armii Krajowej z terenu Podkarpacia ze świątecznymi życzeniami w ramach akcji Pomóżmy Bohaterom”Świąteczna paczka dla Kombatantów. Kartki świąteczne dla Weteranów z tej okazji zostały przygotowywane przez uczniów Niepublicznej Szkoły Podstawowej  im. Armii Krajowej w Bratkowicach.

Ta wspólna inicjatywa ŚZŻAK Okręgu Podkarpackiego i żołnierzami 3. Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz uczniów Niepublicznej Szkoły Podstawowej  im. Armii Krajowej w Bratkowicach, była częścią ogólnopolskiej akcji Pomóżmy Bohaterom”Świąteczna paczka dla Kombatantów, koordynowanej przez Stowarzyszenie im. Kazimierza Wielkiego wraz z Fundacją im. Kazimierza Wielkiego​ i Związkiem Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Akcja, dofinansowana była ze środków Ministerstwa Obrony Narodowej.

Podjęcie inicjatywy Pomóżmy Bohaterom”Świąteczna paczka dla Kombatantów i odwiedziny u weteranów Armii Krajowej są wyrazem szacunku i uznania dla ich postawy patriotycznej, odwagi i heroicznej walki, niejednokrotnie z narażeniem życia oraz poświęcenia dla niepodległości Ojczyzny. Bardzo cieszymy się na podjęcie tej wspólnej akcji, która jest żywą lekcją patriotyzmu, poczucia dumy i wspólnoty narodowej. Akcja „Pomóżmy Bohaterom” to nie tylko wypełnieniem obowiązku pamięci wobec ostatnich żyjących żołnierzy Armii Krajowej, ale przede wszystkim zachętą dla innych, aby pamiętać o Polskich Bohaterach II wojny światowej – podkreślił – kpt. w st. spocz. Julian Pawełek, Prezes Zarządu Okręgu Podkarpackiego ŚZŻAK.

Wizyty u Kombatantów były pełne wzruszeń i radości, a przede wszystkim ogromnego zaskoczenia. Kombatanci niejednokrotnie podkreślali, iż w zupełności nie spodziewali się takich odwiedzin. Jedni otoczeni opieką najbliższych, inni żyjący samotnie, życzliwie przyjęli przedstawicieli żołnierzy AK -prekursorów tradycji Armii Krajowej i żołnierzy WOT- ich kontynuatorów.

– Jednym z odwiedzonych weteranów AK był mjr w st. spocz. Józef Lis ps. „Tajfun”, żołnierz Związku Walki Zbrojnej (1940-1942), Armii Krajowej (1942-1944) i Wojska Polskiego (1944-1946). W lutym 1942 r. mjr Lis wstąpił do grupy dywersyfikacyjnej mjr Cieplińskiego ps. Pług przy Inspektoracie AK Rzeszów. Został zaprzysiężony przez Kazimierza Gąsiora ps. Zamora. Po ukończeniu kursu podchorążych, od lutego 1944 r. był dowódca drużyny dywersyjnej przy placówce Głogów „Grab” podlegającej bezpośrednio zastępcy dowódcy placówki ppor. Lisowi Tadeuszowi ps. Ukleja. W tym czasie brał udział w wielu akcjach bojowych i dywersyjnych jak na przykład: unieruchomienie młyna w Pogwizdowie, akcja dywersyjna na PKP, ubezpieczanie zrzutów lotniczych, transport broni, likwidacja band rabunkowych i inne. W czasie akcji „Burza” brał udział w zgrupowaniu w lasach w Bratkowicach po dowództwem ppor. Józefa Rzepki ps. „Znicz.” W pierwszym dniu walki z Niemcami drużyna mjr Lisa zdobyła dwa samochody i wzięła dwóch jeńców niemieckich. W następnych dniach major pełnił stałe patrole rozpoznawcze, ubezpieczająca główne zgrupowanie, staczał kilkakrotnie walki z przeważającymi siłami niemieckimi. Kiedy w walkach zginął dowódca plutonu Bronisław Świder, major Lis objął po nim dowództwo plutonu.  Mjr Józef Lis w czasie „Burzy” dowodził oddziałem AK w ramach Zgrupowania III Rzeszów-Zachód. Zdaniem oddziału było patrolowanie drogi Bratkowice – Sędziszów oraz atakowanie transportów niemieckich. W nocy z 7 na 8 października 1944 r. pod dowództwem płk. Łukasza Cieplińskiego major Lis wraz z innymi próbował rozbić więzienie na Zamku w Rzeszowie, w którym przetrzymywano 270 żołnierzy Armii Krajowej. Akcja jednak zakończyła się niepowodzeniem. Major Lis był wówczas w patrolu ubezpieczającym ppor. Lisa Tadeusza ps. Ukleja, który zginał podczas tej akcji. Parę dni później został aresztowany przez NKWD. Po trzech dniach przesłuchań z braku konkretnych dowodów został przez NKWD doprowadzony do komisji, a następnie do tworzącego się 22 pułku piechoty „ludowego” Wojska Polskiego w Rzeszowie. Pod koniec listopada uzyskał kontakt i zgłosił się do dowództwa Inspektoratu, gdzie została zaakceptowana sytuacja przymusowego wcielenia do Ludowego Wojska Polskiego. W dalszym ciągu nie poprzestawał starać się o zwolnienie z Wojska, co było zgodne z zarządzeniem, niemniej jednak z powodu doprowadzenia przez NKWD sprawa pozostawała nierozpatrzona. W styczniu 1945 r mjr Lis został wysłany na front, gdzie brał udział w walkach do czasu kapitulacji Niemiec. Po wojnie ukończył studia inżynieryjne na Politechnice w Krakowie, następnie pracował w Rzeszowskim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego w Dębicy, a potem w Rzeszowskim Przedsiębiorstwie Budowlanym.

Kolejny odwiedzonym weteranem AK był kpt. w st. spocz. Zbigniew Bielak ps. „Sław”, żołnierz Armii Krajowej w latach , 1942 -1945.  W okresie okupacji w 1942 r. jeszcze przed zaprzysiężeniem w Armii Krajowej, jako uczeń tajnych kompletów brał udział ubezpieczaniu punktów tajnego nauczania. Jednym z nich była szkoła podstawowa w Mrowli, gdzie lekcji udzielała jego matka i siostra. W czasie wojny pracował jako pracownik fizyczny na folwarku w Mrowli. Od lipca 1942 r. kapitan włączył się do działań konspiracyjnych w charakterze wojskowym. Został zaprzysiężony do Armii Krajowej na Placówce Rudna Wielka, Inspektorat Rzeszów, Obwód AK Rzeszów Okręg Kraków. W organizacji pełnił funkcję łącznika. Został zaprzysiężony przez Kazimierza Gąsiora ps. „Zawora”. Po przeszkoleniu z obchodzeniu się bronią i zapoznaniu się z dziedzinami wojskowości, brał udział w skokach na niemieckie samochody wojskowe ulokowanych w folwarku w Mrowli, skąd razem z kolegami wynosili broń, amunicje i odzienie wojskowe. Kapitan kolportował także prasę konspiracyjną miedzy zaprzysiężonymi uczestnikami  Ruchu Oporu na terenie Mrowli i Rudnej Wielkiej. Od lipca 1944 r. w domu rodzinnym domu kapitana ukrywał się zbiegły z więzienia w Rzeszowie Kazimierz Gąsior ps. „Zawora”, kapitan był łącznikiem pomiędzy Gąsiorem a dowódcą placówki w Rzeszowie  Burym ps. „Wierus”. Wiosną 1943 r. kapitan Bielak ukończył kurs podchorążych w Bratkowicach, jego egzaminatorem był m.in. Władysław Dynia ps. „Dorsz”. W lipcu 1944 r. wziął udział w zgrupowaniu na terenie wsi Bratkowice jako dowódca drużyny w kompanii Henryka Wojtana ps. „Bogumił”. W czasie akcji, które trwały do końca lipca 1944 r. razem z drużyną przemieszczał się po lasach, w okolicach Bratkowic, Bud i Poręb Kupieńskich. Kapitan brał udział w potyczce z wycofującymi się oddziałami niemieckimi na terenie folwarku w Budach. Jeszcze trakcie wojny był poszukiwany przez NKWD z tego powodu musiał przerwać naukę I Liceum Ogólnokształcącym w Rzeszowie. Po wojnie rozpoczął studnia na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziel Leśnym. Po ukończeniu studiów w 1951 r. rozpoczął pracę w leśniczówce, następnie w lasach państwowych do końca 1991 r. Od 1991 r. kapitan Bielak jest członkiem zwyczajnym Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręgu Podkarpackiego. Z ogromnym zaangażowaniem wypełniał przez lata obowiązek pamięci wobec bohaterów Armii Krajowej propagując wiedzę na temat ich działalności niepodległościowej pracując w Komisji Historycznej -Upamiętniania Historii AK.

Przedświąteczną wizytą złożono także u ppor. Tadeusza Konkola ps. „Jałowiec”, żołnierz BCh-AK, służył w latach 1940 – 1944. Został zaprzysiężony do Armii Krajowej przez ppor. Tomasza Borowca „Żbik”, na Placówce Tyczyn, Inspektorat AK Rzeszów,  Podokręg AK Rzeszów, Okręg AK Kraków. W organizacji pełnił funkcję łącznika, przenosił raporty i meldunki oraz rozkazy, działał na szlaku bojowym: Tyczyn-Siedliska. Od 1991 r. ppor. Konkol jest członkiem zwyczajnym z uprawnieniami kombatanckimi ŚZŻAK Okręgu Podkarpackiego. W działalność związkowej był szczególnie skupiony na propagowaniu historii walk o niepodległość oraz tradycji wojskowych, skierowanej do młodzieży szkolnej. Brał udział w uroczystościach patriotyczno-niepodległościowych, upamiętniających wydarzenia związane z działalnością Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego.

Serdecznie dziękujemy wszystkim osobom zaangażowanym w akcję Pomóżmy Bohaterom”Świąteczna paczka dla Kombatantów

DPS

Write a comment

Dodaj komentarz